depresja

Depresja a geny. Co myślą o tym naukowcy?

Depresja a geny. Czy mamy do czynienia z chorobą dziedziczną?

Depresję nazywa się dzisiaj chorobą cywilizacyjną. Prawdą jest, że bardzo wiele osób na nią cierpi, choć tylko niektórzy decydują się szukać pomocy u specjalisty. Nie wszyscy też zdajemy sobie sprawę z tego, skąd się ona bierze. Gdy stany depresyjne pojawiają się u nas albo u naszych bliskich, automatycznie zastanawiamy się nad ich przyczyną. Winimy za nią głównie aspekty środowiskowe takie jak nieciekawe dzieciństwo albo stres w pracy. Ale czy na rozwój tej choroby psychicznej mogą wpływać nasze geny?

Depresja częściowo genetyczna

W 2011 roku grupa naukowców opublikowała w „The American Journal of Psychiatry” wyniki bardzo ważnych badań. Dotyczyły one dziedziczenia skłonności do depresji oraz tego, jaki wpływ na pojawienie się tej choroby mają chorujący członkowie rodziny. Badacze wykazali, że jednym z czynników, które mogą odpowiadać za chorobę, jest obecność chromosomu 3p25-26. Znaleziono go u członków ponad 800 rodzin, w których depresja się powtarzała.

Geny czy środowisko?

Co wynika ze wspomnianych badań? Czy istnienie chromosomu 3p25-26 oznacza, że człowiek rodzi się skazany na depresję? Według naukowców jedynie u 40% osób z depresją (a może aż 40%?) można dostrzec genetyczne źródło zachorowania. U pozostałych 60% czynniki decydujące są zewnętrzne. Należą więc do nich osobiste przeżycia człowieka, środowisko, w jakim się wychowuje, a także stan zdrowia.

Jakie czynniki wpływają na depresję poza genami?

Wiemy już, że skłonność do depresji może być genetyczna, ale wciąż mówimy tu o mniejszości. Jakie są więc inne czynniki, które powodują depresję? Jednym z nich jest obserwacja rzeczywistości z czasów dzieciństwa. Dzieci podświadomie naśladują zachowania swoich rodziców, a zachowania ściśle łączą się z emocjami i wyborami życiowymi. Jeśli rodzic wykazuje typowo depresyjne zachowanie, to jego dziecko może mimowolnie przechwycić to jako wzorzec. Ten sam dziennik („The American Journal of Psychiatry) kilka lat wcześniej opublikował też pracę szwedzkich naukowców, którzy wykazali rolę płci w kształtowaniu się zaburzeń depresyjnych. Według ich badań kobieta ma aż 42% szansy na dziedziczenie depresji, podczas gdy dla mężczyzn jest to 29%.