zimowe przeziębienie

Migrena. Co o niej wiemy, a w czym się mylimy?

Migrena i mylne wyobrażenia o niej

Migrena jest często mylona z pojedynczymi epizodami mocnego bólu głowy. To trochę tak jak mylenie depresji ze stanem jednorazowego przygnębienia. Zauważmy więc, że mówimy tu o chorobie przewlekłej, a nie o żadnych pojedynczych napadach. Warto też dodać, że choroba ta dotyczy kilku milionów Polaków, więc jest czymś bardzo powszechnym. A mimo to istnieje tak wiele błędnych wyobrażeń na jej temat.

Wiek i płeć kontra migrena

Błędne wyobrażenia i stereotypy pojawiają się w każdej dziedzinie życia, również w medycynie. Część z nich dotyczy migreny, na przykład jej związku z płcią i wiekiem. Gdy słyszymy nazwę tej choroby, to wyobrażamy sobie raczej dorosłą kobietę. A co z dziećmi i mężczyznami? U dzieci wcale nie jest aż tak rzadka, po prostu często się ją ignoruje, uznając, że bóle głowy są wynikiem np. braku snu. U mężczyzn zaś faktycznie zdarza się ona rzadziej niż u kobiet, co ma duży związek z hormonami. Mężczyźni jednak również ryzykują zachorowaniem.

Czy może nam pomóc sen?

Kiedy dopadają nas ataki migreny, możemy przeczytać, że jednym ze skutecznych sposobów walki z nią jest wyspanie się. Jest to częściowo prawda, ale nie zrozummy tego na opak. Część osób może przyjąć strategię „im więcej tym lepiej”, co jest błędem. Nadmiar snu może mieć tak samo destrukcyjny efekt jak jego niedobór. Jeśli będziemy więc chcieli przespać napad migreny, to może się okazać, że obudzimy się z jeszcze większym bólem głowy. Ważne jest więc trzymanie się dwóch zasad. Nie spać za dużo i nie spać za mało.